Historie klientów – długoterminowa recenzja: ultralekki namiot Naturehike Cloud Up 2
Długoterminowa recenzja: ultralekki namiot Naturehike Cloud Up 2
Byłem niezdecydowany, czy kupić namiot Naturehike Cloud Up 2 , ponieważ nie mogłem znaleźć ani jednej recenzji (długoterminowej ani innej) w internecie.
Cloud Up 2 to ultralekki namiot, bardzo podobny w konstrukcji do cenionego Big Agnes Fly Creek.
Główna różnica polega na tym, że Cloud Up kosztuje 150 dolarów, podczas gdy Fly Creek i większość innych premium ultralekkich namiotów kosztuje od 600 do 1000 dolarów australijskich.
Biorąc pod uwagę bardzo niską cenę, czy Cloud Up 2 wytrzyma warunki atmosferyczne i będzie wart swojej ultralekkiej kategorii? A może to tylko tani podróbka, która zepsuje się po kilku użyciach?
Zdecydowałem się na zakup, aby sprawdzić, czy nadaje się na wielodniowe wędrówki i wyprawy z plecakiem. Wersja, którą kupiłem, to ulepszony Cloud Up 2 z nylonu 20D w kolorze szarym.
Po roku użytkowania namiotu, oto moja długoterminowa recenzja Naturehike Cloud Up 2.
Co jest w zestawie
Naturehike Cloud Up 2 zawiera:
- Tropik: nylon 20D powlekany silikonem
- Wewnętrzny namiot: nylon 20D powlekany silikonem, oddychająca siatka B3
- Podłoga: nylon 20D powlekany silikonem
- Maszty: aluminium 7001
- Śledzie: aluminium
- Pokrowiec na namiot i dodatkowe odciągi
Rozmiar i waga
Namiot ma wystarczającą wysokość, by wygodnie w nim usiąść, chociaż wejście jest trochę małe i muszę się przez nie przeciskać.
Najczęściej używam namiotu sam, ale kilka razy dzieliłem go z kimś. Dla dwóch osób na jedną lub dwie noce jest w porządku.
Naturehike produkuje też wersję namiotu dla trzech osób, która byłaby bardziej odpowiednia dla dwóch osób.
Rozstawianie
Oprócz wagi i ceny, przyciągnęła mnie do Cloud Up 2 także łatwość rozstawiania i składania.
Jest całkowicie samonośny, co jest bardzo wygodne, chociaż chyba że biwakujesz w idealnych warunkach, śledzie są potrzebne, aby napiąć tropik.
Rozstawienie i złożenie namiotu zajmuje tylko kilka minut, a namiot jest stosunkowo stabilny, gdy jest rozstawiony.

Trzy maszty są połączone i łatwo zatrzaskują się za pomocą klipsów na wewnętrznym namiocie. Tropik przypina się do wewnętrznego namiotu na każdym rogu, chociaż nigdy nie udaje mi się idealnie dopasować i napiąć.
W związku z tym tropik jest zawsze luźny w niektórych miejscach i trzepocze na wietrze. Wydaje się to być powszechnym problemem, ale można go złagodzić, używając dodatkowych odciągów na tropiku i mocno go naciągając za pomocą śledzi.
Zauważam też, że dołączona podłoga często się marszczy i nie zapewnia zbyt dużej ochrony podłodze namiotu. Dlatego najczęściej, zwłaszcza podczas długich wędrówek, gdzie liczy się waga, zostawiam podłogę w domu.
Zostaw komentarz